Ciemna sukienka i czarne botki to idealny zestaw

Po ostatniej wypłacie wybrałam się z moją przyjaciółką, Anną, na zakupy. Spędziłyśmy w galerii handlowej kilka godzin, a ja wyszłam z ogromną ilością siatek, czego się nie spodziewałam. Zdecydowanie zaszalałam, ale mogłam sobie raz na jakiś czas pozwolić na takie szaleństwo. Od pewnego czasu mam bzika na punkcie butów, więc nie zdziwicie się zapewne, że kupiłam kilka par.

Dlaczego tak bardzo lubię botki na obcasie?

czarne botki na obcasieNajpierw w jednym z moich ulubionych sklepów kupiłam dwie sukienki oraz granatowy kombinezon jednoczęściowy, w którym wyglądałam bardzo ładnie. Chciałam zacząć go nosić, ale potrzebne były mi czarne botki na obcasie do dopełnienia stroju. Kiedy znalazłam te, które odpowiadały mi najbardziej, ucieszyłam się. Jedne czarne botki na obcasie kupiłam z zamszu, a z kolei drugie ze skóry. Stwierdziłam, że tak czy siak przydadzą się mi, a ja lubię chodzić w czarnych botkach na obcasie. Po pierwsze nigdy nie miałam problemu z chodzeniem w wysokich botkach, a z drugiej strony zdecydowanie tak prosty kobiecy myk wydłużał moją nogę optycznie. W związku z tym, że byłam na urlopie na ostatnią chwilę dowiedziałam się o imprezie firmowej. Tego wieczora postanowiłam założyć ciemną sukienkę, a na nogi włożyłam nowiutkie czarne botki na obcasie. Przyznam się wam szczerze, że posiadam sześć par botek na obcasie i z każdej jestem tak samo zadowolona. Czasami mam problem, żeby zdecydować się na jedną parę, ale w takiej sytuacji zamykam oczy i wybieram losowo, dzięki czemu mam mniej wyrzutów sumienia, że na przykład nie ubrałam innych.

Większość moich znajomych potwierdza fakt, że czarne botki na obcasie wydłużają nogę, dlatego wiele kobiet korzysta z tego triku. Dodatkowo można dodać sobie pewność siebie, czego niektórym osobom brakuje, więc dlaczego nie miałyby z tego korzystać? Sama po sobie wiem, że odpowiedni strój oraz buty potrafią czynić cuda.